środa, 2 stycznia 2019

"Między nami chaos" - Samuel Miller


Po zapoznaniu się z krótkim opisem książki "Między nami chaos", miałam wielką ochotę ją przeczytać. Gdy zaczęłam czytać - byłam lekko zawiedziona, w mojej głowie naprawdę zagościł chaos. Ale na końcu...
Arthur jest 3 potomkiem w rodzinie Pullmanów o tym samym imieniu. Jego dziadek był sławnym pisarzem. Pisarzem jednego dzieła. Niestety odszedł 5 lat temu zupełnie niespodziewanie. Zniknął, a tydzień później setki kiloemtrów od domu odnaleziono jego ciało. Co się z nim działo? Nie wiadomo... Nikt też specjalnie się tym nie interesował. Rodzina uważała go za schorowanego dziwaka, który z nikim nie rozmawiał, nic nie pisał, nigdzie nie był. Jednak Arthur Pullman III postanawia podążyć śladami dziadka i spróbować odtworzyć jego ostatnie chwile. Co zaskakujące - po drodze napotyka wskazówki, które pomagają mu w podróży. Jej koniec okaże się zaskakujący, podobnie jak ludzie, których spotka na swojej drodze...
Kim tak naprawdę był sławny pisarz? Czy rzeczywiście zostawił swojemu wnukowi wskazówki? Co na to wszystko ojciec i syn - Arthur II? Czy tą historię można łatwo zrozumieć i wytłumaczyć?
Książka ciekawa, nad którą warto siąść, pomyśleć, zastanowić się nad sobą i swoim życiem. Początek ciężki, ale treść i historia wciąga czytelnika i nie pozwala odejść nim nie poznamy całej historii Arthura Pullmana. 

Moja ocena: 4+

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.