czwartek, 10 stycznia 2019

"Wszystko oprócz prawdy" - Gillian McAllister PRZEDPREMIEROWO


Dwoje ludzi, którzy niespodziewanie zapałali do siebie uczuciem. Ich związek rozwija się w ekspresowym tempie, spodziewają się dziecka i wtedy pewnego dnia...
Rachel - młoda lekarka (chociaż aktualnie niewykonująca zawodu) jest bezgranicznie zakochana w Jack'u - szkockim dziennikarzu, który tymczasowo został oddelegowany do Londynu. Żyje im się wspaniale, z niecierpliwością oczekują swojego dziecka, gdy Rachel pewnego dnia niespodziewanie zauważa dziwne zachowanie swojego chłopaka. Ukrywanie treści wiadomości i smsów, nierozstawanie się z telefonem, kłamstwa, drażliwość, dziwne "zaniki" pamięci. Dziewczyna postanawia przeprowadzić swoje prywatne śledztwo. Przekopuje najczarniejsze zakamarki internetu i... zdobywa dowód, że jej domysły były słuszne. Postanawia dać mężczyźnie szansę, chociaż nie jest pewna, czy to jej ukochany Jack czy może jednak John... Początkowo dziennikarz nie wykorzystuje szansy jaką dał mu los i ukochana kobieta i wydawać by się mogło, że Rachel zostanie samotną matką, a wspaniały związek pozostanie tylko wspomnieniem...
Jednak pewnego dnia Jack postanawia odsłonić swoją tajemnicę... Dowiaduje się wtedy, że matka jego dziecka, również nie była z nim do końca szczera...
Czy uda im się wszystko wyjaśnić? Czy stworzą prawdziwą, wymarzoną rodzinę? Co takiego stało się, że dwoje zakochanych w sobie ludzi w pewnym momencie tak bardzo się oddaliło? Co takiego zrobił Jack? Czym zawiniła Rachel?
A my? Czy zdajemy sobie sprawę jak wielkie narzędzie - internet - mamy w swoich rękach? Że w nim nic nie ginie?
Czy potrafilibyśmy wybaczyć...? Zaufać...? Walczyć...?
Świetna książka Gillian McAllister "Wszystko oprócz prawdy" będzie miała swoją premierę 15 stycznia. Czyta się ją ekspresowo, ale daje wiele do myślenia. Odkrywa przed nami pytania nad którymi być może nigdy się nie zastanawialiśmy, chociaż może wiele z czynności wykonywanych przez głównych bohaterów, powtarzamy w swoim codziennym życiu.
Dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka za egzemplarz przedpremierowy.
Gorąco polecam! 

Moja ocena: 5+

4 komentarze:

Obsługiwane przez usługę Blogger.