czwartek, 7 lutego 2019

"Zostały po niej sekrety" - Diane Chamberlain PRZEDPREMIEROWO (ebook)


Kiedy pewna rodzina skrywa tyle sekretów, że ciężko je ogarnąć...

Maggie jest nastolatką, która po odsiedzeniu rocznego wyroku, nareszcie wychodzi z więzienia. Z utęsknieniem czeka na nią młodszy, nie do końca sprawny umysłowo brat, mama i wujek. I niestety tylko Ci ludzie są jej przychylni. Reszta społeczeństwa najchętniej zmiotłaby ją z powierzchni ziemi.
Cała historia tak naprawdę zaczyna się około 19 lat wcześniej, w małym miasteczku w Karolinie Północnej. Ojciec dziewczyny postanawia założyć kościół. Pięknie głosi o Bogu, potrafi zjednać sobie każdego. Udaje się mu również przyciągnąć kobietę, która nie jest wierząca, a dodatkowo nie jest zainteresowana mężczyzną, w podobnym sensie co reszta "parafian".
Owocem tego romansu jest Keith, który nienawidzi Maggie i całej jej rodziny, czystą nienawiścią. Nie dlatego, że mają wspólnego ojca, ale dlatego, że Maggie, zostawiła chłopakowi "pamiątkę" i ból na całe życie...
W dniu wyjścia dziewczyny z więzienia, znika niespodziewanie Sara - matka chłopaka, która miała wyjść tylko do sklepu. Jakiś czas później, w miasteczku pojawia się dziewczyna imieniem Jen. Zaprzyjaźnia się z Maggie, rozkochuje w sobie Keitha, zapewniając go jednocześnie o swojej nienawiści do osoby, która go skrzywdziła... I tylko brat dziewczyny uważa, że Jen wydaje się mu znajoma...
Niedługo po tym, w domu wujka rodzeństwa, wybucha pożar. W środku znajdują się 2 osoby. Keith mimo lęku przed wysokością i ogniem i swoją nienawiścią, rusza im na ratunek...
Czy mu się uda? Gdzie zniknęła matka chłopaka? Kto podpalił dom? Co takiego zrobiła Maggi, że jest tak znienawidzona? I jakie jeszcze sekrety kryje w sobie te kilka osób?
Przeczytajcie!

Diane Chamberlain jest kolejną autorką, z którą miałam przyjemność spotkać się po raz pierwszy. Czytając krótki opis książki, oglądając okładkę z adnotacją "Kobiety to czytają", spodziewałam się kolejnego ckliwego romansidła, albo chociaż jakiejś typowej, sztampowej opowieści. Jakże się rozczarowałam! Jak myliłam. Oczywiście na plus!!
"Zostały po niej sekrety" to wspaniała powieść pisana narracją dwutorową - coś się dzieje teraz, oraz wspomnienia z przeszłości. Dzięki temu czytelnik powoli, spokojnie i naturalnie poznaje sekrety rodzinne i sprawy, jakie miały miejsce dawniej, a nadal oddziałują na obecne życie mieszkańców. Dodatkowo nie jeśli romansidłem, ani nudną, oklepaną historią miłosną. Owszem, w tle mamy romans i zdradę, ale... mamy też tragedię, dramat, dreszczyk emocji, nawet nutkę kryminału. Przez całą książkę zastanawiałam się co mogło się stać, a co wydarzy się za chwilę. Kim jest dana osoba i czego chce. I powiem Wam, że spodziewałam się całkiem innego zakończenia. Całkiem.
Jestem zaskoczona i zadowolona, to była fantastyczna lektura. Idealne połączenie tego co lubię - kryminału i lekkiej, babskiej obyczajówki.
Książką premierę miała 5.02, ebook dopiero 5.03

Dziękuję Wydawnictwo Prószyński i Spółka za egzemplarz przedpremierowy ebooka!

Moja ocena: 5+

8 komentarzy:

  1. Bardzo lubię twórczość tej autorki i naprawdę cieszę się że wkrótce będę miała możliwość przeczytania tej książki. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Z checia piczekam na ebook. Książka wydaję mi się naprawdę interesująca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest! Serio, spodziewałam się czegoś... innego :)

      Usuń
  3. Nie lubię przewidywalnych opowieści obyczajowych, ale skoro piszesz, że jest to bardzo emocjonująca książka z dreszczykiem, to może nawet się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Już od wielu lat mam sięgnąć po książki tej autorki, i ciągle coś to odwlekam. Chyba czas najwyższy przeczytać chociaż jedną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się zastanawiam czy dać autorce kolejną szansę...

      Usuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.