piątek, 8 marca 2019

"Martwa cisza" - Will Dean


Tuva Moodyson jest początkującą reporterką. Dotychczas mieszkała w Londynie i marzyła o wielkiej karierze. Ze względu na ciężko chorą matkę, postanawia wrócić w rodzinne strony - do Szwecji. Pracę znajduje w jednej z lokalnych gazet w małej miejscowości. Jej artykuły dotyczą spraw codziennych, aż do momentu, kiedy na terenie pobliskiego lasu, odnalezione zostają kolejne 2 ciała pozbawione oczu...
Dziewczyna na zlecenie szefowej podejmuje się rozwiązania zagadki morderstw. Bardzo angażuje się w tą sprawę, licząc na to, że rozgłos pozwoli jej na zdobycie pracy w jednym z większych wydawnictw.
Jej zaangażowanie w rozwiązanie zagadki, zakrawa momentami na szaleństwo. Dziewczyna nie zwraca uwagi na niebezpieczeństwo, ostrzeżenia, ryzykuje swoim życiem, a także reputacją i szacunkiem wśród lokalnej społeczności.
Czy uda jej się złapać mordercę? Czy jej marzenia o wielkiej karierze się ziszczą?

Zacznę od tego, że po raz pierwszy udało mi się prawidłowo wytypować sprawcę morderstw. To nic, że w trakcie czytania, zmieniałam zdanie kilka razy ;) Świadczy to tylko o tym, jak świetnie autor prowadzi czytelnika przez wszystkie przygody mieszkańców szwedzkiej mieściny.
Opowieść o Tuvie i mieszkańcach Gavrik trzyma w napięciu. Zabiera czytelnika w dziki świat północy, pozwalając na poznanie lokalnych zwyczajów.
Na plus w mojej opinii jest poruszanie aktualnych tematów społecznych, również tak nieprzyjemnych jak pomówienia, zdrady, odrzucenie społeczne.
Były momenty zabawne (być może mam inne poczucie humoru niż większość), były również momenty, które mnie osobiście lekko zraziły do głównej bohaterki.

Tuva jest osobą głuchą, świetnie radzącą sobie w świeci mediów, jednak drażniło mnie jej ciągłe zwracanie uwagi na aparaty słuchowe i ich wyłączanie. Jaki w tym sens? Po co o tym wspominać? Nie mam pojęcia... Kolejną rzeczą jaka mnie w niej denerwowała, to zbyt "luźne" podejście do osób, które znajdowały lub mogłyby się znajdować w gronie podejrzanych. Momentami miałam wrażenie, że dziewczynie brak instynktu samozachowawczego - możliwe, że zwróciłam na to uwagę, ponieważ sama z natury jestem... panikarą ;) Ostatnia rzecz, której nie mogłam przeboleć, to dosyć przedmiotowe traktowanie matki - jakby wyrządziła największą krzywdę świata.
Żeby tak źle nie było, podziwiałam ją za odwagę, chęć walki z własnymi lękami i zimną krew, jaką potrafiła zachować.

Wiem, że to początek serii o dociekliwej, młodej dziennikarce. Pomimo, że nie zapałałam do niej miłością, jestem ciekawa jej dalszych losów.
Lubię również szwedzkie kryminały, więc... Myślę, że z chęcią sięgnę po kolejną część.

Dziękuję Wydawnictwu Burda za egzemplarz.

Moja ocena: 4+

11 komentarzy:

  1. Zapisuję tytuł! to książka idealna dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że zachęciłam do przeczytania :)

      Usuń
  2. Książka na pewno znajdzie się na mojej liście "do przeczytania" :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jakoś tak nie rozbudziła mojej ciekawości. Może poczekam na opinie o drugim tomie i wtedy ewentualnie zacznę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chociaż lubię kryminały, to jednak jej opis jakoś mnie nie przekonuje. ;) chyba poszukuję jednak czegoś innego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z opisu wydaje mi się być to całkiem zwyczajnym kryminało-thrillerem, a ja na ogół za nimi nie przepadam, więc potrzebowałabym czegoś naprawdę dobrego. Dodatkowo nie przekonała mnie do siebie bohaterka. Dlatego odmówię :D.
    Pozdrawiam

    http://demoniczne-ksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie zastanawiające jest to zachowanie głównej bohaterki: dostaje do zbadania bardzo skomplikowaną, krwawą sprawę, a ona tak bez żadnych problemów pakuje się w to, sporo ryzykując. Nie powiem, ja bym się mocno zastanowiła nad wzięciem tego zlecenia. Możliwe, że popchnęła ją do tego chęć przeżycia czegoś nowego. Czegoś, co do tej pory było poza jej zasięgiem, ale i tak niespecjalnie chce mi się wierzyć, że ktoś aż tak pcha się w coś takiego, mając jeszcze pod opieką matkę.
    Dlatego podziękuję tej książce.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.