poniedziałek, 4 marca 2019

"Polscy seryjni mordercy" - Jarosław Stukan


Dlaczego zdecydowałam się przeczytać właśnie taką książkę? Sama nie wiem... Myślę, że może z przekory... Jestem dosyć strachliwa, raczej pesymistka, ale bardzo, bardzo wrażliwa... Ogromnie poruszają mnie historie ofiar, obok których nie jestem w stanie przejść obojętnie. Pamiętam jak czasami tata opowiadał o jakimś morderstwie, albo sama szukałam informacji, gdy sprawy dawnych przestępstw, wychodziły na światło dzienne...

"Polscy seryjni mordercy" jest dokumentem. Autor podzielił go na 2 części. W pierwszej, skupił się na mordercy i seryjnym mordercy, na analizie jego dzieciństwa, jego sylwetki. Przytacza wyniki badań, stara się w sposób prosty wyjaśnić różnice i wskazać czym mogą kierować się ludzie, pragnący popełnić, czy też popełniający tak okropne zbrodnie.
Szczerze przyznam, że tę część pozwoliłam sobie opuścić. Po pierwsze dlatego, że uczyłam się tego na studiach, po drugie, jakoś nie specjalnie mnie interesują tabelki, wykresy, analizy ogólne sprawców.

Część druga, to już studium przypadku. Mamy 14 sylwetek morderców. Wyszczególnione nazwiska, a także lata w których miały miejsce popełnione przez nich przestępstwa. Autor stara się przybliżyć czytelnikowi historie sprawcy od jego urodzenia, poprzez zdobywane wykształcenie, sytuacje rodzinną. Warto zaznaczyć, że nie wszyscy pochodzili z rodzin tzw. patologicznych. Na dalszym etapie, przybliżone są sylwetki ofiar, oraz sposób w jaki zginęły. Jeśli ktoś miał szczęście i przeżył, możemy przeczytać krótkie "wspomnienia" z tego dnia. Dalej, dowiemy się w jaki sposób zatrzymano sprawcę, poznamy fragmenty jego wypowiedzi, fragmenty procesu, tłumaczeń, na końcu dowiadując się jaką otrzymał karę i ewentualnie co dalej się z nim dzieje.
Ta część jest przerażająca i ciekawa zarazem. Nie wiedziałam, że w Polsce kara śmierci była tak długo wykonywana. Nie wiedziałam, że dawniej było aż tyle tak ciężkich przestępstw. Większość w okolicach lat 60-tych i 70-tych.

Zakończenie to doniesienia o najnowszych przestępstwach, mam wrażenie, że nie są one tak liczne i tak okropne jak poprzedników. Tylko właśnie w tym miejscu rodzi się pytanie - czy to tylko wrażenie, ponieważ o wielu takich przypadkach się nie mówi i autor również postanowił przemilczeć, czy faktycznie przestępczość się zmniejszyła - w to ciężko mi uwierzyć...

Jeśli lubicie dokumenty, interesują Was sprawy kryminalne w Polsce, książka z pewnością Was zainteresuje.

Dziękuję Wydawnictwu Aktywa za egzemplarz.

Moja ocena: 4+

6 komentarzy:

  1. Zaproponuję tę książkę mojemu narzeczonemu. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam takie książki. Właśnie czytam Gomorrę o mafii neapolitańskiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię, chyba bardziej niż romanse i obyczajówki :P

      Usuń
  3. Zainteresowała mnie ta pozycja :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasami lubię sięgać po dokumenty, bo dzięki temu poznaję nieco więcej faktów z czyjegoś życia. Jednakże ten zrecenzowany przez Ciebie niespecjalnie mnie zaciekawił.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam ich książkę o karze śmierci i ostatnim kacie polski.. były świetne, więc i ta taka na pewno jest :P

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.