poniedziałek, 22 lipca 2019

"Włoskie lato" - Carrie Elks


Z książką tej autorki spotykam się kolejny raz. Mniej więcej wiem, czego się spodziewać i na całe szczęście - nie zawiodłam się. Recenzja mojego pierwszego spotkania z twórczością Carrie Elks TU.

Cesca - młodsza siostra Lucy Shakespeare, jest niespełnioną reżyserką teatralną. Za namowami wuja, wyjeżdża do Włoch, opiekować się willą położoną nad pięknym jeziorem Como. Ma odpocząć, nabrać wiatru w żagle i znaleźć swoją zagubioną wenę.
Niespodziewanie jej wspaniały pobyt zostaje zakłócony przez przyjazd syna właściciela willi. Niesamowicie przystojnego, hollywoodzkiego łamacza serc, uciekającego przed odpowiedzialnością, pomówieniami, paparazzi i sławą. Okazuje się, że Sam, jest głównym powodem problemów twórczych Cescy…
Czy dziewczyna będzie potrafiła wybaczyć i cieszyć się odpoczynkiem? Czy odnajdzie wenę i spełni marzenia? Czy Sam odpocznie i poukłada swoje życie?

"Włoskie lato" - Carrie Elks, to idealna propozycja na letnie wieczory. Fantastycznie lekkie pióro autorki, humor całej sytuacji, zadziorność głównych bohaterów, to chyba największe atuty. To książka dla kobiet z romansem w tle. Prawdziwe zdarzenia, nienawiść czy kłótnie głównych bohaterów, na naszych oczach powoli ewoluują. Jeśli oczekujecie miłości spadającej jak gromy z jasnego nieba - to Was rozczaruję. Ta historia to prawdziwa wisienka na torcie, wśród historii miłosnych. Od złości, przez przyjaźń aż do miłości.
Nie zabraknie problemów rodzinnych, nie zabraknie zazdrości i kontaktów z innymi ludźmi. Bohaterowie tej historii nie zamykają się na kontakty społeczne, nie spędzają całych wakacji tylko we własnym gronie.

Jeśli szukacie historii lekkiej, romantycznej, idealnej na lato, z pięknymi opisami otoczenia - to książka właśnie dla Was :) Dla kobiet romantycznych, ale też twardo stąpających po ziemi. Polecam gorąco!

Recenzja powstała we współpracy z księgarnią Tania Książka.

Moja ocena: 5


5 komentarzy:

  1. książka nie dla mnie, ale na pewno znajdzie fanów :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Spędzić lato we Włoszech bez wychodzenia z domu, czemu nie. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja takich historii nigdy nie poszukuję - totalnie ich nie znoszę xD

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie przepadam za romansami, ale postanowiłam, że latem będę czytała lżejsze książki. Może i na tę się skuszę.😉

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.