poniedziałek, 15 lipca 2019

"Zakochani rozbitkowie" - Julie Johnson


Pierwsza wakacyjna recenzja nie będzie długa. Raz, że rozleniwiłam się wakacjami, dwa - jeszcze nie najlepiej się czuję. Ale książkę o której dziś opowiem, mogę polecić z czystym sumieniem. Jest świetna, a w swojej wakacyjnej lekkości, pobudza wyobraźnię.

Violet jest nastolatką, przed którą drzwi otwiera wielki świat. Po wakacjach idzie do collegu, lecz wcześniej postanawia sobie dorobić. Jest świetną opiekunką dla dzieci, a propozycja opieki nad 5-letnią dziewczynką na Fidżi, to spełnienie jej marzeń.
Nie zdaje sobie sprawy co ją czeka. Nie wie jak bardzo zmieni się jej życie. Nie wyobraża sobie jak bardzo jest dojrzałą i odpowiedzialną dziewczyną.

Cudowne wakacje na Fidżi, zmieniają się w walkę o przetrwanie na jednej z samotnych wysp. Dzikiej i niebezpiecznej.
Opieka nad małą dziewczynką, okazuje się walką o życie przyjaciela.
A w tym wszystkim wróg staje się najbliższą osobą, powiernikiem i oparciem.

"Zakochani rozbitkowie" Julie Johnson, to idealna książka na lato. Moja pierwsza wakacyjna pozycja. Lekka, nieskomplikowana fabuła, fajnie wykreowani bohaterowie, sprawia, że czyta się ją ekspresowo. Autorka zadbała jednak o dreszczyk emocji, w końcu nie możemy się całkiem rozleniwić leżąc i czytając na plaży. Poza romansem dojrzałego mężczyzny z nastolatką, mamy katastrofę lotniczą i to opisaną w taki sposób, że z pewnością nie jedna łza ucieknie...
A później wcale nie będzie lekko, łatwo i romantycznie. W zasadzie ten wybuch uczuć to już zakończenie całej historii.
Czytając, przeżywamy wszystko razem z bohaterami. Czujemy chłód wody, powiew wiatru, słyszymy dźwięki i których chcielibyśmy zapomnieć, czujemy zapachy o których nie chcemy myśleć, widzimy rzeczy, o których wiedzieć nigdy nie pragnęliśmy.

Jeśli szukacie jakiejś wakacyjnej historii, która nie tylko mówi o tym co dobre i lukrowane, ale nawiązuje do prawdziwego życia i przygód (choć to chyba nie jest idealne słowo), przeczytajcie opowieść Julie Johnson. Jestem pewna, że to będzie idealna książka dla kobiet.

Recenzja powstała dzięki współpracy z księgarnią Tania Książka.

Moja ocena: 5


5 komentarzy:

  1. Lubię książki, w których znajdują chociażby pierwiastek prawdziwego życia, więc jestem zdecydowanie na tak. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeżeli będę szukać czegoś lekkiego to na pewno sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Brzmi ciekawie. Zdecydowanie potrzeba mi takich lekkich książek na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z chęcią sięgnę po tę powieść. Mam nadzieję, że już lepiej się czujesz. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeśli książka jest lekka, to ok. Chętnie przeczytam. W lato postanowiłam sięgać głównie po lekkie i niezobowiązujące tytuły.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.