środa, 4 września 2019

"Klucz" - Łukasz Migura (Opowiadanie)

https://lukaszmigura.com/

3 tygodnie temu, otrzymałam do recenzji krótkie opowiadanie - zaledwie, a może aż, skoro to opowiadanie, 33 strony. Jego autorem jest Łukasz Migura, który pisze i tworzy od 16 roku życia.

Akcja opowiadania toczy się w bliżej nieokreślonym czasie.
Nudne i powtarzające się życie Leszka - 40-letniego mężczyzny, zmienia się, gdy pewnego dnia w swoim ulubionym barze spotyka studenta, i otrzymuje od niego tajemniczy przedmiot na przechowanie. Chwilę później okazuje się, że ów student nie żyje. Jego śmierć pociąga za sobą kolejne ofiary, a sam bohater zostaje wzięty na celownik. Czy uda mu się przeżyć? Czy rozwiąże zagadkę tajemniczego i bardzo cennego przedmiotu?

W opowiadaniu mamy wątek romansu, kryminału, a te z kolei otoczone są nutka SF. Za tym ostatnim nie przepadam, ale dobra i spójna treść, pozwala na uniknięcie wrażenia nierealności i pogubienia się. Brakło mi szerszego rozbudowania historii i większej ilości dialogów. Te które są, moim zdaniem zostały mocno okrojone, co troszkę nudzi. Momentami miałam też zastrzeżenia co do niektórych zwrotów.

"Klucz" Łukasza Migury, to opowiadanie utrzymane w klimacie noir i fantastyki. Pomimo kilku niedociągnięć czy minusów, warto się z nim zapoznać. Bardzo chciałabym zobaczyć opowieść kryminalną, czy nawet kryminalną z SF w tle, coś czuję, że byłaby znacznie ciekawsza.
Generalnie cała historia prezentuje sobą poziom średni - moim zdaniem. Biorąc pod uwagę doświadczenie - nie jest źle!

Jeśli jesteście ciekawi tej opowieści, lub innych autorstwa Łukasza Migury, zapraszam do księgarni internetowej. Ceny całkiem spoko.

Dziękuję autorowi za możliwość poznania jego twórczości.

Moja ocena: -4

4 komentarze:

  1. No ja nie jestem zwolennikiem opowiadań, jakoś po szkole średniej mam z nimi wielki problem. Jednak zawsze wole przeczytać pełnowymiarową książkę, żeby się zżyć z bohaterami. Wiem jednak, że wiele osób, lubi taką literaturę także na pewno to opowiadanie znajdzie swoich zwolenników ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Raczej odpuszczę sobie tym razem. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadam za opowiadaniami, zwłaszcza tak krótkimi. Nie jest to żadna krytyka tej formy, po prostu zwykła preferencja :) Dlatego też ja podziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  4. Opowiadania nie należą do moich ulubionych form literackich.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.