poniedziałek, 11 listopada 2019

"Nie mam więcej pytań" - Gillian McAllister


Ta książka trzyma w napięciu od pierwszych stron. Zadaje mnóstwo pytań i oczekuje, że czytelnik nie zostawi ich bez odpowiedzi...

Becky i Martha. 2 bliskie sobie osoby. Dwie siostry. Jednej życie się nieco pogmatwało, druga jest szczęśliwa i spełniona. Rodzinna sielanka trwa do czasu... Umiera dziecko. Maleńka dziewczynka. Pech chciał, że akurat przebywała pod opieką ciotki Becky. Jedni mówią o nieszczęśliwym wypadku. Inni o morderstwie z premedytacją. Są też głosy mówiące, że to przypadek, zmęczenie, być może zbyt dużo alkoholu. Jedno jest pewne. Ta sprawa to niezwykle trudny sprawdzian rodzinny. Kto ma racje? Czy rzeczywiście winną jest kobieta opiekująca się Laylą? Czy rodzina zdoła uratować łączące ich więzi?

"Nie mam więcej pytań" - Gillian McAllister, to trzymający w napięciu, fenomenalny w odbiorze thriller. Bohaterowie są wyśmienicie wykreowani. Obie siostry są niezwykle ciekawymi postaciami, podobnie jak ich partnerzy. Nic nie jest oczywiste, a sposób w jaki autorka prowadzi wątki, często naprowadza czytelnika na trop zabójcy, który wkrótce okazuje się być mylny. Ja niestety nie trafiłam z wytypowaniem winnego, dopiero pod sam koniec zaczęłam podejrzewać.
Motywy czynu i sam fakt, że zginęło tak maleńkie dziecko są wstrząsające, bez względu na to z czyich rąk i czy było to morderstwo z premedytacją, czy też nie. Kończąc opowieść, nie sposób nie uronić łzy...
Podczas czasu spędzanego na lekturze wyżej wymienionej książki, nie sposób nie oceniać niektórych z występujących tam postaci. Chyba po raz pierwszy zdarzyło mi się otwarcie krytykować bohatera, ale też bronić tego, kto okazał się winnym.
Bardzo podobał mi się sposób pisania historii. Doskonale opisany przewód sądowy, jak i wspomnienia rodziny z tragicznych kilku dni. Ta historia doskonale pokazuje, jak w jednej chwili czyjś świat może legnąć w gruzach...

Recenzja powstała dzięki współpracy z Wydawnictwem Prószyński i S-ka

Moja ocena: 5+

4 komentarze:

  1. Bardzo podobała mi się ta książka. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajnie napisana recenzja zachęca do przeczytania książki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa fabuła i z pewnością historia jest wciągająca :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie słyszałam o tej książce, ale z chęcią się z nią zapoznam, po Twojej recenzji.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.