środa, 18 grudnia 2019

"Pluszowy zajączek" - Iwonna Buczkowska


Jest pewien dom, pełen rodzinnego ciepła i dziecięcej radości. Poza rodzicami, mieszka w nim Jacek i jego mała siostrzyczka Gabrysia. 
Jacek ma swojego ukochanego pluszowego zajączka. Nie jest już tak piękny, mięciutki i kolorowy jak dawniej. Dlatego, gdy przytulanka odkrywa list do Mikołaja, który napisał ukochany Jacek, postanawia go ukryć. Jest zrozpaczony tym, o co prosi chłopiec i załamany, że jego dni w tym wspaniałym domu są policzone...
W końcu, im bliżej magicznego, grudniowego dnia, Zajączka rusza sumienie. Postanawia odnaleźć Mikołaja i oddać mu list. Pomagają mu w tym przyjaciele - Bałwanek z przydomowego ogródka, Mróz i Pani Wrona. 
W czasie tej szeroko zakrojonej akcji znalezienia Mikołaja i dostarczenia mu skradzionego listu, okazuje się, że... Jacek wcale nie chce pozbyć się swojego ukochanego pluszaka. Kocha go tak bardzo, że marzy o podobnym dla ukochanej siostrzyczki...
Czy przyjaciele zdążą na czas?

"Pluszowy zajączek" autorstwa Iwonny Buczkowskiej, to fantastyczna, ciepła, wzruszająca opowieść dla najmłodszych. Już od małego, dzieci powinny kojarzyć kilka podstawowych "zasad", jakie pomogą im w funkcjonowaniu w świecie. Jakich? Między innymi takich, jak proszenie o pomoc. To nie jest wstyd, a razem można zdziałać więcej niż podczas walki w pojedynkę. Kolejną jest umiejętność przyznania się do błędu, pomyłki. Wielu z nas nadal uważa to za słabość, wstyd. A tak wcale nie jest. To bardzo ważna, pozytywna cecha!
Mróz - nie od początku jest pozytywnym bohaterem. Ale dzięki temu, łatwo pokażemy dziecku zły wpływ wyśmiewania się i złośliwości. Takich przykładów jest naprawdę wiele. Iwonna Buczkowska w fantastyczny sposób w ciepłą i świąteczną opowieść, wplotła istotne cechy każdego człowieka. Nie tylko te pozytywne. Mam wrażenie, że więcej jest tych negatywnych, ale dobrze! Ponieważ w miarę rozwoju sytuacji, pokazuje jak można "zło" przemienić w "dobro". Jak można wady zmienić w zalety.
Książka porusza cudowny temat - wrażliwości. A obok niego również miłości, więzi pomiędzy rodzeństwem. Jest dedykowana dzieciom w wieku 3-5 lat, ale i starsze mogą dużo nauki wynieść poznając historię Zajączka.


Wisienką na torcie są niesamowite ilustracje autorstwa Katarzyny Bukiert. Ciepłe, kolorowe, przyciągające uwagę i w cudowny sposób oddające atmosferę świąt, oczekiwania, a nawet zimy!
Wspaniale współgrają z treścią książki, tworząc spójną całość. 

Książka "Pluszowy zajączek" jest wspaniała nie tylko na zimowe, grudniowe wieczory. Ale właśnie w takim czasie, szczególnie gdy za oknem czuć wiosnę, wprowadza nas w magiczny czas oczekiwania, w magiczny grudzień...

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu BIS

Moja ocena: 6

4 komentarze:

  1. Ojejku, chociaż sama książek dla dzieci nie czytam, nie mam też komu takiej podarować, to jednak urzekła mnie te historia i jej wydanie! Chętnie bym po nią sięgnęła <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ilustracje są przepiękne! Wielkie dzięki za ich pokazanie! Wrażliwość - temat trudny bo zazwyczaj pomijany, zwłaszcza u chłopców! Dobrze mieć takie książki w swojej biblioteczce :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem zakochana w wydaniu tej książki. 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasami zdarza mi się sięgać po książki dla młodszych czytelników szczególnie tak pięknie wydane jak ta.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.