poniedziałek, 6 lipca 2020

"Wybór Zofii" - William Styron


Ta książka to kolejny przykład potwierdzający moją inność. Skąd tak wysokie oceny, tyle pozytywnych opinii? Spotkałam się z informacją, że wysokie noty dotyczą filmu. Osobiście ciężko mi się do tego ustosunkować. Filmu nie oglądałam i oglądać nie będę.

Przyznam się na wstępie, że książki nie przeczytałam. Zaczęłam, ale sposób pisania i treść, są tak nudne i ciągnące się, że nie byłam w stanie jej poznać w całości. Wertowałam strony, zatrzymywałam się na tych ciekawszych w mojej opinii, niestety było ich niewiele. 
Jestem zaskoczona w sposób negatywny. Uwielbiam wspomnienia byłych więźniów obozów zagłady, bardzo lubię całą tematykę II WŚ, jednak ta książka ma z nią mało wspólnego.

Owszem, opowiada o kobiecie, która jest byłą więźniarką. I tylko tych kilka opowieści zasługuje na zainteresowanie. Reszta? Sama nie wiem jak ją skomentować. Do tej całej historii dochodzi patologiczny związek Zofii z Natanem, dziwne opisy mężczyzny rozmawiającego z Zofią.

Być może są osoby zachwycone piórem tego autora, ja do nich nie należę. Jestem strasznie rozczarowana. Nastawiałam się na historię jakiej dawno nie czytałam, historię wojenną, wspomnienia. A tymczasem zderzyłam się z dziwną, nudną jak flaki z olejem historią poprzetykaną wspomnieniem z obozu... 
Szkoda :(

Egzemplarz otrzymałam od Wydawnictwa Replika

Moja ocena: 2/10

3 komentarze:

  1. Szkoda że książka tak mocno rozczarowuje, bo chciałam ją przeczytać. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj nie dobrze, jak książka nas rozczarowuję, ale nie raz i tak bywa. A taki gatunek to już w ogóle nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam ten film. Obejrzałam kilka lat temu i pokochałam, chociaż jest bardzo ujmujący. Książkę mam, ale jeszcze nie zaczęłam czytać.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.